Home » Sprzęt » Windows Phone – co dalej?

Windows Phone – co dalej?

Windows Phone nadal jest, nie oszukujmy się, niszowym systemem na polskim rynku. Ilu waszych bliskich znajomych posiada smartfona z tym systemem? Na pewno będzie to znikomy procent w porównaniu do wszystkich, którzy mają sprzęt z zielonym robocikiem pod maską. Na pewno w większości powodem jest po prostu zdecydowanie łatwiejszy dostęp do tanich urządzeń, które tak popularne są w ofertach „za złotówkę”, za które tak czy siak – zapłacimy dość sporo w różnoraki sposób.

Windows_Phone_8_logo_and_wordmark.svg

Spójrzmy więc na trochę suchych faktów, które oferuje nam International Data Corporation (IDC), która to zajmuje się badaniem różnorakich rynków, w tym tego, który nas interesuje – mobilnego. W drugim kwartale roku 2013 sprzedano aż 236,4 miliona smartfonów. To wynik imponujący, lecz jeśli chodzi o sam system Microsoftu sytuacja wygląda niedobrze. Sprzedano tylko 8,7 miliona smartfonów, co daje tylko 3.7% udziału rynku. Wygląda to niesamowicie biednie.

Smartfony z systemem Windows Phone sprzedają tylko 4 firmy. Kolejno, według udziałów Nokia(81,6%), Samsung(11,5%), HTC(4,6%) i Huawei(2,3%). Kompletna dominacja Nokii.

409155

źr: Twitter, Brian Robertson

Co dalej? Dział urządzeń i usług fińskiego producenta zostanie przejęty przez Microsoft za 5,44 mld w pierwszym kwartale 2014. Niektóre źródła mówią o tym, że logo Nokii zostanie usunięte z nowych urządzeń. Wydaje się być to nietrafionym pomysłem, bo właściwie tylko dzięki popularności Nokii i ogólnej opinii o jakości sam Windows Phone jakoś się jeszcze sprzedaje.

Aktualnie nic nie wskazuje na jakąkolwiek poprawę sytuacji. Sam system zdaje się być mocno ograniczony (przynajmniej dla bardziej zaawansowanych użytkowników), a nowych odstraszać może dość niekonwencjonalny interfejs i niestety wciąż mała ilość aplikacji. Tak – tutaj nadal jest słabo, choć mogłoby wydawać się inaczej.

Jak myślicie – co wydarzy się dalej? Czy to zmierzch systemu Microsoftu i samej Nokii? A może jednak to właśnie początek czegoś nowego, co wreszcie odmieni rynek mobilny i ktoś w końcu zabierze trochę rynku Google’owi i Apple’owi?
Szanse na to są nikłe ale może jednak…

źr: idc.com, ibtimes.co.uk

One comment

  1. Pomyślmy. Aplikacji na Androida jest multum, każda aplikacja ma po kilka klonów lub odpowiedników bardziej lub mniej udanych. Z punktu widzenia dev lepiej pisać aplikacje na nowy system gdzie nie będą musieli konkurować z setką podobnych aplikacji. 250m użytkowników to potencjalni klienci, którzy wyglądają ciekawych aplikacji jak kanie dżu.
    To nowy rynek gdzie wygra ten kto będzie pierwszy ze swoim produktem.

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

*