Benji Bananas Adventures – znany bananożerca na salonach

Kto nie grał w Benji Bananas Adventures, niech jak najszybciej naprawi swój błąd. Produkcja z małą małpką w roli głównej jest już tak popularna, że podbija wszystkie możliwe portale społecznościowe. Co w niej jest takiego, że każdy uruchamia bananowe love na swoim smartfonie? Sprawdźmy!

Zacznijmy od tego, ze Benji Bananas Adventures, czyli produkcja studia Fingersoft jest zręcznościówką, w której sterujemy małpą na roślinnych lianach. Podczas skoków musimy w taki sposób łapać kolejne naturalne sznury, by nie stracić prędkości, a dodatkowo zmieścić się w wyznaczonym limicie punktowym i bananowym.

Fantami są – a jakże inaczej – banany. Są poustawiane pod lianami. Tylko idealnie jej złapanie gwarantuje zebranie odpowiedniej ilości owoców. Do pokonania jest ponad 100 leveli. Pierwsze 15 przechodziłam przez dobrą godzinę. Utknęłam bodajże na 5, a następnie na którymś z końcowych tuż przed rzeczką.

Żyć mamy 5. Jedno ładuje się kilkanaście minut, więc warto grac tak, by nie przegrywać za często. Sposobem na dodanie sobie dodatkowych serduszek, jest połączenie z Twitterem (+5). Facebookowi znajomi mogą wysyłać nam życia w prezencie, lecz najpierw trzeba zrobić akcję związaną z zaproszeniami do gry.

Pod względem trudności aplikacji nie zakwalifikowałabym do prostych. Skoro ja (doświadczony już gracz), mam problemy, to dziecko prawdopodobnie miałoby ich dużo więcej. Choć istnieje szansa, że nie doceniam niektórych maluchów  :)

Graficznie i dźwiękowo jest fajnie. Dużo ciekawych dodatków i fantów. Co kilkanaście leveli autorzy dodają jakąś trudność. Ciągle coś się dzieje i nie można narzekać na nudę. Zarówno w grze, jak i na mojej twarzy, widać było banana :)

icon
Benji Bananas AdventuresBenji Bananas OyGamesBezpłatneDownload
Tags

Zakłady bukmacherskie

Back to top button
Close