Dooors – czas rozruszać szare komórki!

Choć w sieci można znaleźć całe mnóstwo najnowocześniejszych produkcji charakteryzujących się świetną trójwymiarową grafiką i zagmatwaną fabułą, jesteśmy zdania, że od czasu do czasu każdy powinien nieco rozruszać swoje szare komórki i zainstalować na swoim smartfonie ciekawą grę logiczną. Jeśli Wy także podzielacie nasze zdanie, to być może skusicie się na pobranie aplikacji „Dooors”, która z pozoru wydaje się banalnie prosta, a tak naprawdę potrafi zająć nasz umysł na wiele długich godzin.

Na samym początku tego wpisu musimy uprzedzić co niektórych, że gra „Dooors” wcale nie należy do najładniejszych pod względem graficznym. Wprawdzie tego typu zdanie można napisać o większości bardziej ambitnych tytułów, lecz zdajemy sobie sprawę, że czytają nas także osoby nie darzące sympatią gier bez zastosowanego trójwymiaru, więc zawsze lepiej jest uprzedzić, niż później być w jakimś stopniu krytykowanym.

To tyle tytułem wstępu, tak więc teraz możemy przejść do konkretów. O zasadach gry „Dooors” nie można powiedzieć, że są skomplikowane. W końcu zadaniem gracza w produkcji studia 58works jest tylko i wyłącznie otworzenie drzwi, a to przecież umie nawet przedszkolak, prawda? Otóż okazuje się, że niekoniecznie.

Niestety, ciężko jest dokładnie wyjaśnić to, w jaki sposób należy otwierać drzwi w „Dooors”. Każdy z poziomów jest bowiem zupełnie inny, choć wymaga od gracza wciąż tego samego – wytężenia umysłu. Może więc wystarczy, jeśli powiemy Wam, że w opisywanej grze do otwierania drzwi posłużą Wam nie tylko tradycyjne klucze, lecz także światła, sznurki, a nawet…woda? Natomiast nie powiemy już tego, w jaki sposób, gdyż popsulibyśmy tym samym całą zabawę.

Jeśli zaintrygował Was pomysł na grę „Dooors”, to zachęcamy Was do odwiedzenia AppStore, gdzie można produkcję 58works pobrać zupełnie za darmo.

Na koniec filmik specjalnie dla tych, co pobrali już grę „Dooors”, lecz mają problem z przejściem któregoś poziomu:

Zakłady bukmacherskie

Back to top button