Stay In The Line – nie bój się, zombie nie wyskoczy z ekranu!

Stay In The Line to prosta gierka, w której naszym zadaniem jest utrzymywanie kuli na wyznaczonym torze. Jeden fałszywy ruch skutkuje przerwaniem gry i koniecznością rozpoczęcia jej od nowa. Ci, którzy grali w Scary Maze z pewnością obawiali się, że w tym przypadku w najmniej spodziewanym momencie na ekran wskoczy jakiś potwór, który z głośników będzie wydawał przeraźliwe dźwięki. Na szczęście tu z taką niespodziewajką się nie spotkamy.

Zasady są tak proste, że można opisać je jednym zdaniem. Mam nadzieję, że wkręcicie się tak mocno, jak udało się to mnie. Wyćwiczcie palce – to będzie hit na miarę Flappy Bird! ;)

1

Skąd moje przypuszczenie, że apka będzie podbijać kolejne kraje? Ilość podobnych produkcji dosłownie namnożyła się w iOS-owskim sklepie w ciągu ostatnich kilku dni. Nic dziwnego – banalne zasady i bicie jedynie własnych życiowych rekordów.

Aby rozpocząć grę, kładziemy palec na wyświetlaczu. Ruch palca odpowiada ruchowi piłki. Musimy zrobić wszystko, aby utrzymała się na krętym torze, podczas gdy ekran nieubłaganie się obniża. Udało mi się dojść do 40 punktów za drugim razem i do teh pory nie jestem w stanie pobić swojego rekordu.

2

Wielkim plusem aplikacji od Barry Wyckoff jest zupełny brak reklam, ani innych niepotrzebnych bajerów. Nie dzielimy się wynikami za pośrednictwem fejsa, nie kupujemy bezsensownych ubranek dla naszej piłki, ani nie płacimy grubych pieniędzy za ulepszenia. Mamy dokładnie to, co widać na screenach.

Jeżeli szukacie czegoś na kibelek, z pewnością i spokojem mogę Wam polecić apkę z tego wpisu. Jej grafika jest klasyczna i przejrzysta a zasady banalne. Człowiek walczy z najtrudniejszym na świecie przeciwnikiem – samym sobą ;)

Item not available.

0 / 5. Ocen: 0

Zakłady bukmacherskie

Back to top button